Uchwalenie nowego Kodeksu wyborczego, likwidacja głosowania korespondencyjnego, zniesienie ciszy wyborczej czy też wprowadzenie możliwości powtórzenia wyborów w przypadku wystąpienia 5% głosów nieważnych to tylko kilka propozycji Ruchu Kontroli Wyborów. Czy czeka nas rewolucja w prawie wyborczym?

19 grudnia Ruch Kontroli Wyborów wysłał list do „Rządzących Polską” z apelem o zmianę prawa wyborczego i wyrażenie gotowości do wzięcia udziału w pracach nad nowymi przepisami. Dziś zaplanowano także konferencję prasową podczas której ma zostać zaprezentowana Koncepcja reformy systemu wyborczego RKW. Organizacja proponuje wprowadzenie wielu rewolucyjnych zmian:

  • uchylenie Kodeksu wyborczego i opracowanie nowego,
  • wybory miałyby się odbywać w sobotę i być stale rejestrowane przez minimum dwie kamery. Nagrania miałyby być przechowywane wraz z dokumentami wyborczymi. Głosy powinny być liczone w niedzielę pod okiem kamer i w obecności obywateli,
  • cisza wyborcza została uznana za relikt przeszłości,
  • wprowadzenie na karcie do głosowania pola „głos wstrzymujący”,
  • wprowadzenie możliwości powtórzenia wyborów, gdy odsetek głosów nieważnych wyniósłby więcej niż 5 %,
  • zastąpienie dotychczasowych państwowych, sądowych i samorządowych; organów wyborczych „społecznymi komisjami”, w ich skład mieliby wejść przedstawiciele partii i „stowarzyszeń rejestrowych występujących w roli obserwatorów”,
  • zlikwidowanie głosowania korespondencyjnego w Polsce (pozostawienie tej możliwości tylko za granicą),
  • rozpatrywanie wszystkich protestów wyborczych przez tylko jeden sąd,
  • wprowadzenie Ogólnopolskiego Centralnego Spisu Wyborców.

Dobra zmiana?

Trudno w kilku słowach odnieść się do zaproponowanej koncepcji zmian, tym bardziej, że póki co mają one hasłowy charakter. Pewne jest, że jeśli przedstawione propozycje zyskają aprobatę parlamentarzystów, czeka nas prawdziwa rewolucja w prawie wyborczym.

Uchylenie całego Kodeksu wyborczego i rozpoczęcie prac nad nowym dokumentem to nie tylko przekreślenie wielu lat pracy polityków i ekspertów nad kształtem polskiego prawa wyborczego, ale również kolejna przeszkoda na drodze do stabilności prawa wyborczego.

Wpdrożenie obowiązku filmowania zarówno w dniu głosowania jak i podczas liczenia głosów zdaje się stoi w sprzeczności z zasadą tajności wyborów.

Wprowadzenie możliwości powtórzenia wyborów, gdy odsetek głosów nieważnych wyniósłby więcej niż 5 %, może w znaczący sposób wpłynąć na przebieg wyborów samorządowych, gdzie odsetek głosów nieważnych jest najwyższy. Problematyką tą kompleksowo zajęła się Fundacja Batorego realizując projekt badawczy dotyczący głosów nieważnych w wyborach samorządowych w 2014 roku. Projektując wszelkie zmiany w Kodeksie wyborczym dotyczące głosów nieważnych, warto wcześniej zapoznać się z wynikami prac zespołu badawczego.

Kwestia zasadności obowiązywania ciszy wyborczej powraca niemal przed każdymi wyborami. Część ekspertów uważa, że cisza wyborcza pozwala na czystość prowadzenia kampanii i jest do najlepszy moment do refleksji a kogo oddać swój głos. Coraz częściej argumentuje się jednak, że od wielu lat cisza wyborcza jest fikcją i powinna zostać zniesiona. Jest to jedna z niewielu propozycji RKW, którą można wziąć pod uwagę chcąc zreformować prawo wyborcze. Ciekawie wygląda także propozycja wprowadzenia Ogólnopolskiego Centralnego Spisu Wyborców, ale póki co trudno odnieść się do tego pomysłu nie znając jego szczegółów.

Czeka nas rewolucja w prawie wyborczym?

Póki co jest to projekt jednej z organizacji obywatelskich. Warto jednak uważnie śledzić losy tej inicjatywy, bo ani się obejrzymy, a możemy przegapić wprowadzenie poważnych zmian w prawie wyborczym.